Zdrowie

Walka z boreliozą

Numer 4/2019
Kleszcz pospolity (Ixodes ricinus). W Polsce występuje kilkanaście gatunków kleszczy. Kleszcz pospolity (Ixodes ricinus). W Polsce występuje kilkanaście gatunków kleszczy. Erik Karits / Shutterstock
MyLymeData to baza danych od pacjentów cierpiących na boreliozę i inne choroby odkleszczowe. Wyniki statystycznej analizy skuteczności poszczególnych metod leczenia są zaskakujące.

Baza ta została założona przez amerykańską organizację LymeDisease.org i jest największą z dotychczas zorganizowanych na świecie. W ciągu 10 lat jej istnienia znalazły się w niej dane na temat zdiagnozowania, przebiegu i sposobów leczenia boreliozy, pochodzące od ponad 10 tys. osób. Informacje zamieszczają głównie Amerykanie, ale dołączają do nich także obywatele innych państw (z Polski zarejestrowało się na razie 18 osób). Statystycznym opracowaniem danych zajęli się ostatnio naukowcy z University of California, a uzyskane przez nich wyniki są zaskakujące. Zacznijmy od skuteczności metod leczenia.

Antybiotykoterapie pomogły tylko połowie chorych, 37% z nich nie odczuło poprawy, a u 12% nastąpiło nawet pogorszenie stanu zdrowia. Chorzy oceniają najwyżej łączenie antybiotyków z alternatywnymi metodami leczenia. I tutaj kolejne zaskoczenie. 68% z nich uznaje protokoły lecznicze oparte na ziołach za najbardziej pomocne. Tylko u 5% spowodowały one poważne skutki uboczne. Niezwykle wysoko oceniono saunę (poprawa stan zdrowia u 65% respondentów) oraz metody oczyszczania chorego organizmu z toksyn. Jeszcze większe zaskoczenie wywołały dane dotyczące stosowania medycznej marihuany. Przyniosła wyraźną ulgę u 61% pacjentów przy niskim poziomie skutków ubocznych. To czołówka.

Najniższe oceny dostały takie metody jak bardzo popularny ostatnio w Polsce generator Rife’a (nasi specjaliści zaznaczają, że jest to dobry sposób, ale na wyciąganie pieniędzy), hiperbaryczna terapia tlenowa oraz leczenie srebrem koloidalnym. Na samym dole uplasowała się kuracja za pomocą komórek macierzystych. Co ciekawe, istnieją wyraźne różnice w ocenie efektywności metod u obu płci, np. kobiety najwyżej oceniają terapię ziołami, mężczyźni zaś – leczniczą marihuanę.

Okazało się także, że u 51% pacjentów zdiagnozowano oprócz boreliozy drugą chorobę odkleszczową.

01.04.2019 Numer 4/2019

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną