Zdrowie

Rewolucyjna metoda

Numer 9/2018
Powstał pierwszy na świecie test wykrywający czerniaka na podstawie badania próbki krwi.

Czerniak to niebezpieczny złośliwy nowotwór skóry, błon śluzowych albo elementów oka, zbierający śmiertelne żniwo na całym świecie (ok. 60 tys. zgonów w 2015 r.). Najbardziej narażeni na niego są ludzie rasy białej, którzy często korzystają z kąpieli słonecznych – główny czynnik ryzyka stanowi promieniowanie ultrafioletowe. Szanse na wyleczenie mają osoby, u których nowotwór wykryto w bardzo wczesnej fazie. W takim przypadku odsetek pięcioletnich przeżyć sięga 95%. Podstawowym sposobem wykrywania czerniaka jest biopsja, niestety dość inwazyjna, ponieważ do badania histopatologicznego należy wyciąć fragment skóry o powierzchni minimum 1×1 cm. Co więcej, 75% analiz histopatologicznych daje fałszywy wynik negatywny, pomimo że pacjent choruje na czerniaka.

Nowy test pozwalający na wykrycie czerniaka na podstawie badania próbki krwi został opracowany przez australijskich naukowców z Edith Cowan University w Perth. Nosi nazwę MelDX i wypróbowano go na grupie ponad 200 pacjentów, z których połowa miała już zdiagnozowanego czerniaka, natomiast druga była grupą kontrolną. Okazało się, że pozwolił na wykrycie czerniaka u 80% chorych. Jeśli chodzi o testy tego typu istotny jest też odsetek tzw. wyników fałszywie pozytywnych. W tym przypadku wynosił on 16%, co jest bardzo dobrym rezultatem. Obecnie naukowcy przygotowują badania kliniczne testu, które potrwają około 3 lat.

01.09.2018 Numer 9/2018

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną