Zdrowie

Gen, który osłabia COVID-19

Shutterstock
Pierwszy dowód na to, że przed ciężkim przebiegiem COVID-19 niektórych ludzi chronią geny, znalazł zespół medyków i naukowców z Newcastle University.

Zespół porównał osoby, które przeszły chorobę bezobjawowo oraz pacjentów, u których rozwinęła się ciężka postać COVID-19, a które nie cierpiały na choroby współistniejące. Wykorzystując sekwencjonowanie nowej generacji, skupili się na genach HLA kodujących związane z odpornością ludzkie antygeny leukocytarne.

Okazało się, że jeden z genów – HLA-DRB1*04:01 – trzykrotnie częściej występuje u osób z pierwszej grupy.

– To odkrycie może doprowadzić do opracowania testu genetycznego, dzięki któremu będzie wiadomo, które osoby powinny być szczepione w pierwszej kolejności – mówi dr Carlos Echevarria.

Występowanie genu HLA-DRB1*04:01, jest uwarunkowane geograficznie – ma go więcej mieszkańców północnej i zachodniej Europy, niż ludzi z innych regionów świata. To, że wśród nich więcej osób będzie bezobjawowych, może sprawić – ostrzegają naukowcy – że łatwiej mogą przenosić chorobę na bardziej podatne populacje.

– Wiemy, że niektóre geny HLA reagują na witaminę D, oraz że jej niski poziom zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19, prowadzimy więc badania w tym kierunku ­– dodaje współautor badania David Langton.

Naukowcy uważają także, że trzeba rozszerzyć analizy związane z HLA – także na populacje inne niż Brytyjczycy. Mogą bowiem istnieć różne ich kopie, zapewniające różne poziomy odporności.

____________________________________________

źródło: Newcastle University

Czytaj także

Reklama
Reklama